podkampinosem.mojabudowa.pl - od 27-04-2011 blog czytało 4002, (wpisów: 20, komentarzy: 31, obserwuje: 5) |
| Projekt domu: POD KAMPINOSEM |
| budynek: wolno stojący, piętrowy bez piwnicy | technologia: murowana | |
| Liczba blogów: | 5016 |
| Liczba wpisów: | 73662 |
| Liczba komentarzy: | 272543 |
| Liczba zdjęć: | 218010 |
| Użytkownicy online: | 334 |
Wybór okien okazał się czasochłonnym zajęciem.
Najpierw byliśmy przekonani, że użyjemy okien plastikowych. Przemawiały za tym nieco niższe ceny i matreriały producntów mówiące, że nie ma większej różnicy pomiędzy oknami plastikowymi i drewnianymi.
Zdecydowaliśmy się na okna drewniane ze względu na własciwości cieplne i wytrzymałość. Producenci okien plastikowych nie mogli nam zaproponować tak dużych otwieranych drzwi na ogród, które mamy w projekcie. Owszem proponowali, ale z elementem stałym umieszczonym na górze.
Wybraliśmy dobrego producenta: Igies & Igies z Jaworzna. Spotkaliśmy się z bardzo dobrą obsługą i pomocą ze strony sprzedającego pana Piotra, który oferujące te okna na Bartyckiej, w Warszawie. Po pierwszej wizycie byłem przekonany, że w takim miejscu będzie najdrożej, okazało się, że nie (W zbieraniu ofert, najdroższą dostaliśmy od przedstawiciela okien Sokólki z Lublina. Cena była o kilka tysiecy wyższa niż takie same okna oferowane w Warszawie – dziwne ).
Okna będą montowane w „systemie ciepłym”. Mam nadzieję, ze napiszemy więcej pochwał po montażu; ale to dopiero po wykonaniu „mokrych” prac wewnątrz budynku.
Mieliście takie sprawy? Komuś potrzebna była plastikowa rurka, przypadkiem o takim wymiarze jak ta, kóra kończy rury spustowe na naszej budowie i sobie ją po prostu zdjął z budynku (przy okazji naruszył głowną kontrukcję rur metalowych).
Koszt takiej rurki to około 12 zł wraz z plastikowym kolankiem...
Sprawę zarejestrowała moja prosta czujka internetowa i mam zdjęcie tego "kogoś". Rozdzielczość jest taka sobie, ale wystarczająca.
Po całym zdarzeniu poprosiłem budujących obok o czujność i cóż wypada tylko westchnąć. Jak na razie żadne takie "grubsze sprawy" nas nie spotkały, ale to i tak niemiłe doświadczenie,

Mamy już dach nad budynkiem. Tak jak chceliśmy: czerwony, o ceglastym kolorze.
Położylśmy dachówkę ceramiczna Rupp Sirius.
I możnaby było na tym zakończyć gdyby nie to co zobaczyłem po wejściu na gotowy dach. Cała komunikacja na dachu, stopnie i ławy dekarskie dostarczone przez Rupp Ceramikę i zamontowane na naszym domu mają markę .... Braas. Proszę zobaczcie na zdjęciu.
Najpierw potwierdziłem, że na fakturze z hurtowni wszystkie dachówki i elementy komunikacyjne noszą nazwę Rupp.
Zadzoniłem więc do przedstawiciela handlowo technicznego Ruppa w moim województwie. Z rozbrajającą szczerością zostałem poinformowany, że takie dachówki komuniukacyjne teraz dostali z Niemiec więc je sprzedają, a napis na nich nie powienien mi przeszkadzać bo to ten sam producent.
No cóż nie wiem jak zareagowałby właściciel Volvo, któremu zamontowanoby akcesoria z napisem Ford (w końcu to ten sam producent). Jak trzeba będzie skończymy sprawę w sądzie. Żle trafili bo sprawy ochrony praw konsumentów i obowiązki informacyjne uczestników rynku są nam dobrze znane...
Ciekaw jestem czy Wy też spotkaliście sie z taką sytuacją w przypadku Rupp Ceramiki?
A może nigdy nie zwróciliście na to uwagę?


Wybór klinkieru, z którego zbudowany został komin zabrał nam trochę czasu. Dlaczego? Bo kiedy będziemy okładali klinkierem garaż warto, aby jego odcień korespondował z kolorem komina.
Zastosowanie jednobarwnego klinkieru na komin ograniczyłoby dobór odcieni fasady i drzwi na etapie wykończenia domu z zewnątrz, dlatego ostatecznie wybraliśmy klinkier, który ma kilka odcieni: klinkiier firmy Muhr, cegła czerwono - brązowa (NF 04).
A obróbki blacharskie: szukamy klasycznych rozwiązań dlatego nie mamy kolorowej blachy: obróki, rynny i rury spstowe będą srebrne....











